Witam,
poszukuję osoby która z własnej winy uległa wypadkowi przy pracy w fabryce lub zakładzie produkcyjnym doznając w ten sposób trwałego uszczerbku na zdrowiu mam tu na myśli, kręgosłup, wzrok, przebicie jam ciała, odcięcie części ciała, problem ze wzrokiem, słuchem krótko mówiąc wszystkie skutki które przeszkadzaja w "normalmym" codziennym życiu.
Po co?
Chciałbym aby taka osoba podzieliła się swoją historią w naszym zakładzie produkcyjnym podczas szkolenia interaktywnego majacego na celu zwiekszanie swiadomosci pracownikow na temat ryzyka w pracy. Myślę, że opowieśc osoby która przeżyła taki wypadek będzie największą przestrogą oraz będzie najmocniej odziaływac na wyobraznie pracowników Oczywiscie korzysc z takiego spotkania bedzie obupólna do ustalenia indywidualnie.
Pozdrawiam Piotr