witam.potrzebuje pomocy,ponieważ ręce opadają.
już pisze o co chodzi!
miałem wypadek w 2008 roku gdzie byłem poszkodowanym. jechałem samochodem zaś sprawca jechał konno.
koń należał do gospodarstwa agroturystycznego zaś sprawca go wynajmował. spowodował wypadek gdzie zostały uszkodzone 2 pojazdy.
sprawca został uznany winnym gdyż prowadził pod wpływem alkoholu.
odszkodowanie za zniszczony samochód miałem dostać z polisy tegoż gospodarstwa gdyż było ubezpieczone jak i sam koń też.
sprawa sie wlokła prawie dwa lata.przez dwa lata papiery odszkodowawcze leżały w PTU Bydgoszcz.nie chcieli wypłacic pieniędzy ponieważ ich zdaniem nie bylo do tego podstawy Po dosłaniu wyroku miała sprawa zostać wznowiona i miałybyć wypłacone pieniążki. wysłałem więć odpis wyroku wraz z podaniem o ponowne wznowienie mojej sprawy.
dziś po 2 miesiacach od wysłania wyroku dostaje pismo: odszkodowanie nie może zostac wypłacone gdyż kto inny jest włascicielem konia a kto inny sprawcą. zasłaniając się paragrafami nie wiadomo kto ma zapłacić za zniszczone samochody.
chociaż w kodeksie cywilnym pisze zgodniez art431 paragraf 1 za szkody wyrżadzone przez zwierzęta odpowiedzialna jest osoba, która zwierzę "chowa" lub się nim posługuje. więc nie wiem w czym problem.
zwierze chowało gospodarstwo agroturystyczne z którego miały zostać wypłacone pieniądze. a niech później to gospodarstwo sciąga nalezną sumę z ubezpieczenia sprawcy.
bardzo prosze o pomoc,co z tym zrobić do kogo sie udać??
pozdrawiam Michał