kolizja drogowa z udziałem konia

Założył michal8851, 10 marca 2011 · 333 wyświetlenia

michal8851

witam.potrzebuje pomocy,ponieważ ręce opadają.

już pisze o co chodzi!

miałem wypadek w 2008 roku gdzie byłem poszkodowanym. jechałem samochodem zaś sprawca jechał konno.

koń należał do gospodarstwa agroturystycznego zaś sprawca go wynajmował. spowodował wypadek gdzie zostały uszkodzone 2 pojazdy.

sprawca został uznany winnym gdyż prowadził pod wpływem alkoholu.

odszkodowanie za zniszczony samochód miałem dostać z polisy tegoż gospodarstwa gdyż było ubezpieczone jak i sam koń też.

sprawa sie wlokła prawie dwa lata.przez dwa lata papiery odszkodowawcze leżały w PTU Bydgoszcz.nie chcieli wypłacic pieniędzy ponieważ ich zdaniem nie bylo do tego podstawy Po dosłaniu wyroku miała sprawa zostać wznowiona i miałybyć wypłacone pieniążki. wysłałem więć odpis wyroku wraz z podaniem o ponowne wznowienie mojej sprawy.

dziś po 2 miesiacach od wysłania wyroku dostaje pismo: odszkodowanie nie może zostac wypłacone gdyż kto inny jest włascicielem konia a kto inny sprawcą. zasłaniając się paragrafami nie wiadomo kto ma zapłacić za zniszczone samochody.

chociaż w kodeksie cywilnym pisze zgodniez art431 paragraf 1 za szkody wyrżadzone przez zwierzęta odpowiedzialna jest osoba, która zwierzę "chowa" lub się nim posługuje. więc nie wiem w czym problem.

zwierze chowało gospodarstwo agroturystyczne z którego miały zostać wypłacone pieniądze. a niech później to gospodarstwo sciąga nalezną sumę z ubezpieczenia sprawcy.

bardzo prosze o pomoc,co z tym zrobić do kogo sie udać??

pozdrawiam Michał

prawnik4
Odpowiedzialny jest sprawca wypadku (jeździec). Właścicielom gospodarstwa ciężko w tej sytuacji przypisać jakieś zaniedbanie itp.
michal8851
no to jest oczywiste,ale tak samo jak w przypadku auta sprawca posługuje sie koniem wiec powinno być wypłacone z polisy konia,podobnie jak to jest realizowane w przypadku posługiwania sie samochodem,wtedy odszkodowanie jest wypłacone z polisy auta.
marks

gracjan7777 napisał(a):

Witam, byłem uczestnikiem kolizji, kierowca ktory spowodował wypadek usnął za kierownicą i doszło do zderzenia czołowego. w notatce informacyjnej o zdarzeniu, którą dostałem z policji jest orzeknieta wina tego kierowcy. Moje auto posiada przegląd i Oc ale nie jest zarejestrowane w polsce, a miesiąc w którym trzeba je zarejestrowac juz minął w kwietniu. Przewożnik nie dał mi orginalnego dowodu i nic nie powiedział ile moge jezdzic na zagranicznych blachach i ubezpieczyciel tez mnie o tym nie poinformował. Policjant na miejscu zdarzenia powiedział ze nie dostane pieniedzy z ubezpieczenia sprawcy a dodatkowo zostane ukarany mandatem. Czy ktos moze udzielic mi fachowej informacji na ten temat???????????