Witam.
Cztery tygodnie temu mój ojciec zostal potracony na pasach. Wydarzyło się to w Polsce, obecność Policji i pogotowia oczywista, bezsporna wina kierującego.
Ojciec ląduje w szpitalu gdzie w tym samym dniu ma operacje na połamanej nodze..montują jakieś druty i śruby. Okazuje się jednak, że wystąpił uraz kręgosłupa i tata został przewieziony do Piekar Śląskich gdzie miał zrobiona operacje na kręgosłupie, a dokładniej zamontowali mu 16cm długości blaszke i 4 śruby na podparcie, o ile się nie mylę odcinka lędźwiowego 🙁
Teraz tata jest juz 2tydz po operacji kręgosłupa (a w sobotę będą 4tyg od wypadku).
Gips na nodze musi zostać jeszcze 4tyg no i później rehabilitacja kręgosłupa...
Rozumiem, że odszkodowanie musi zostać wypłacone przez OC kierowcy, ale zastanawia mnie fakt czy równolegle można się ubiegać o odszkodowanie z ubezpieczalni, w której ktoś był ubezpieczony dodatkowo? Jak wysoki uszczerbek na zdrowiu powodują te obrażenia i czym się kierować w wyborze firmy, która pomoże nam w wywalczeniu tego odszkodowania.
Tata ma 62 lata i nie jest już najsilniejszy.
Czy rehabilitacja, która na pewno potrwa troszke czasu też może być policzona do odszkodowania? I jak to konkretnie wygląda, co robić? Jestem laikiem w tym temacie więc proszę o pomoc.
Z góry dziękuje,
Zasmucony syn poszkodowanego.