Witam. Ponad tydzień temu miałem wypadek samochodowy. Auto jadące z naprzeciwka jechało środkiem drogi żeby uniknąć kolizji uciekłem do prawej strony jednak droga była mokra i dużo ziemi na niej było. Wpadłem w poślizg i wylądowałem w rowie. Sprawca uciekł pamiętam tylko kolor auta. Incydentu nie zgłaszałem na policje bo uważałem że i tak sprawcy nie znajdą. Auto jest na tatę i posiada AC. Kazał mi zgłosić szkodę że po prostu jechałem i auto wpadło mi w poślizg tak też zrobiłem. Na drugi dzień wylądowałem w szpitalu stwierdzono u mnie stłuczenie głowy, odcinka szyjnego i lędźwiowego. Musze nosić przez10 dni kołnierz ortopedyczny miękki i zwolnienie z pracy na14dni z którego nie skorzystałem bo jestem zatrudniony przez pod firmę i wiem że po takim chorobowym by mi umowy nie przedłużyli. Szyja nadal nie przestaje boleć a jak siedzę w aucie albo na wózku widłowym dłużej niż godz to boli mnie kręgosłup. Czy mimo wszystko należy mi się odszkodowanie z AC czy z NW. Jestem dodatkowo ubezpieczony w warcie w zakładzie pracy co miesiąc z mojej wypłaty pobierane pieniądze na składki oraz jestem podpięty do mamy ubezpieczenia w jej zakładzie pracy. Czy mimo że pracuje należy mi się odszkodowanie oraz jakie wysokie może być?
Odszkodowanie z wypadku
Założył Roland2, 22 marca 2011 · 277 wyświetleń
Może Pan ubiegać się o wypłatę świadczenia z ubezpieczeń NNW - samochodu i pracowniczego.
Z AC dostanie Pan odszkodowanie za szkodę w pojeździe.
Ale po mimo tego że chodzę do pracy? Z moim przełożonym rozmawiałem sie czas który byłem w szpitalu wpisał mi jak bym normalnie pracował. wiedz musiał bym na ten czas wypisać urlop. Tylko jeśli dostane z pracowniczego z300zł to szkoda urlopu.
Fakt, że chodzi Pan do pracy nie będzie miał w tym przypadku żadnego znaczenia, chyba że w owu jest wyraźnie wskazane, że odpowiedzialność jest ograniczona do wypadków przy pracy.