Witam wczora mialem kolzje samochodowa. Jechalem Peugotem 106 i na zakrecie z przeciwnej strony jehalo jakies auto srodkiem drogi odbilem blizej kraweznika odbilo znowu w druga strone kraweznik znak dachowanie. Nikogo nie uszkodzilem procz swojego samochodu. Jechalem bez prawa jazdy samochod jest zrejestrowany na inna osobe ktora sprzedala ten samochod mojemu znajomemu ktroy sprzedal mi(wsztsko w ciagu 1 miesiaca) Mandat 500zl za brak prawa jazdy 500zl za spowodowanie kolizji Koszty lawety i parkingu policyjnego. Auto Posiada ubezpieczenie z liberty Direct OC+mini assistance (do 25 maja) W aucie uszkodzilo sie: Misa olejowa zderzak chlodnica zawieszenie przednie Skrzynia biegow i silnik ogolnie kasacja auta. Teraz mam do was pytanie co mam zrobic w takiej sytuacji. Ubezpieczyciel ogledziny auta i czy dostane wyplate odszkodowania gdy nei mam prawa jazdy a bylem kierowca. czy moge potem zezlomowac to auto. i ile mniej wiecej dostane odszkodowania (skladka 350zl na pol roku) ile czeka sie na wyplate odszkodowania.
Kolizja samochodowa bez ofiar
Założył marecki91, 21 maja 2011 · 250 wyświetleń
Oc nie jest dla ciebie tylko dla kogoś, kogo uszkodzisz. Niby dlaczego z OC miałbyś coś dostać kiedy ty byłeś winny kolizji ?
Może się okazać że nie dostaniesz ani grosza jak jechałeś autem bez uprawnień. Tak jak napisał Miszka o OC zapomnij:
- po pierwsze nie jest dla sprawcy tylko poszkodowanych
- po drugie nie działa jak kierowca jechał bez uprawnień
Proszę zobaczyć w OWU assistance czy nie ma wykluczeń odpowiedzialności TU np w przypadku za jazdę bez uprawnień