W grudniu 2007 roku jadący z nadmierną prędkością kierowca potrącił na przejściu dla pieszych moją mamę, która w wyniku odniesionych obrażeń zmarła po przewiezieniu do szpitala. Czy w związku z tym realna jest wypłata zadośćuczynienia za poniesione straty psychiczne i finansowe( mama do dnia śmierci pracowała zawodowo) z OC sprawcy wypadku? Czy dodatkowo możemy ubiegać się o zwrot kosztów pogrzebu a także wykonania nagrobka?
Czy na ewentualną wysokość takiego zadośćuczynienia mają wpływ wypłacone świadczenia z indywidualnych ubezpieczeń na życie?
Czy mający 16 lat brat może liczyć na jakieś dodatkowe świadczenia?
I komu tak naprawdę najlepiej jest powierzyć prowadzenie takiej sprawy -prawnikowi, czy może jakiejś firmie biorącej niemały procent od wygranej kwoty, kto w takich sprawach ma większą "skuteczność".
Z góry dziękuje za odpowiedź i wszelkie wskazówki jak postępować w takich przypadkach.