Witam, 28.12.2011 mialem drobna kolizje z psem, wyskoczyl z bramy i zderzyl sie z moim zderzakiem, szybko pojawil sie wlasciciel i zobowiazal sie do spisania oswiadczenia upierajac sie przy tym zeby nie wzywac policji, wiec po 20minutach zlozylem pekniety zderzak, pozbieralem reszte zaslepek zderzaka, przywiazalem hokej do zderzaka i sciaglem tablice rejestracyjna bo ramka pekla a ja obawialem sie ze zgubie tablice. zauwazylem tez ze uszkodzeniu ulegla pompa wspomagania, przednie prawe nadkole i element odpowiedzialny za otwieranie maski (ciegno przy Fordzie Focusie). dzwoniac na infolinie zglosilem cala szkode, podalem uszkodzone elementy i czekalem do 3.01.2012 na przyjazd rzeczoznawcy.
gdy ten przyjechal obejrzal auto, skupil sie na wielu elementach niezwiazanych zupelnie ze szkoda (przednie lewe drzwi, lewy blotnik, brak zaslepki w tylnym zderzaku czy tez lakier na lewej stronie samochodu) chociaz szkoda dotyczyla przedniej prawej strony, obejrzal tez miejsce zdarzenia, psa i odbyl rozmowe z wlascicielem ktory przyznal sie ze nie dopilnowal swojego psa. 2 dni pozniej otrzymalem maila z opinia, w niej wyrazie napisane ze z winy psa uszkodzil sie tylko zderzak, hokej i kratka zderzaka, w rubryce "uszkodzenia niezwiazane ze szkoda" wypisal ramke tablicy rejestracyjnej, nadkole przednie prawe, wspomniana pompe wspomagania ktora wyrazie jest uszkodzona i gril, do tego pisal o lekierze na lewej stronie auta, opisal tez przedni zderzak ktory juz wczesniej byl malowany i pochodzil z innego samochodu. nie zgadzam sie z jego opinia, mam tez zdjecia robione na poczatku grudnia i doskonale widac ze te elementy nie byly wczesniej uszkodzone, nie wiem jak mam ta sprawe zalatwic zwlaszcza ze niby rzeczoznawca mial wycenic koszt naprawy a na koncu dokumentu ktory wyslal mi mailem dokladnie napisano ze przed dokonaniem naprawy Ja mam zrobic wycene kosztow naprawy.
nie zgadzam sie z cala ta opinia poniewaz samochod przed kolizja byl w bardzo dobrym stanie i nie roznil sie niczym od innych takich focusow a lakier na prawych drzwiach zostal uszkodzony na myjni chemicznej i nie dotyczy to zderzenia z psem.
Prosze o pomoc i pokierowanie mnie w tej sprawie