Wypadek przy pracy - uraz kręgosłupa kierowca zawodowy

Założył jersid, 18 stycznia 2012 · 335 wyświetleń

jersid

Witam serdecznie mam 40 lat jestem kierowcą autokaru turystycznego.Pokrutce opiszę moj przypadek i prosze o poradę. Mniej więcej około 20 listopada 2011 roku zaczołem odzczuwać niewilki ból kręgosłupa w okolicy lędźwiowo - krzyżowej który nie był wynikiem przciążenia kregosłupa czy też dźwigania cieżkich przedmiotów , od tak zaczeło pobolewać.Po powrocie z wyjazdu postanowiłem udać sie do lekarza rodzinnego który przepisał mi zastrzyki i lekarstwa. Trochę odpoczołem w domu ,ból ustąpił , zwolnienia lekarskiego nie brałem. Po kilku dniach wróciłem do pracy było wszystko ok , kilka wyjazdów bez dolegliwości. Dnia 8 stycznia 2012 ( niedziela ) w drodze powrotnej do bazy autokarem bez pasażerów w raz ze zmiennikiem zatrzymaliśmy się na autostradzie w Austrii aby dokonać zmiany i " rozprostować kości " . Przy wysiadaniu z autokaru potknołem się i wtedy się zaczeło. Ból okolicy lędźwi poczatkowo nie był taki mocny więc spokojnie wrociłem do domu . Następne 2 dni miałem wolne od pracy ale ból juz był gorszy i zacząłem utykać na lewą nogę. Poszedłem więc no neurochirurga prywatnie . W badani TC wyszła przepuklina kręgosłupowa wielkości 10mm z uciskiem na nerw kulszowy w odcinku L5-S1 narazie 2 tygodnie zwolnienia, lekarstwa i rechabilitacja jeśli to nie pomoże to zabieg operacyjny.

Moje pytanie brzmi czy to zdażenie w takich okolicznościach można uznać za wypadek przy pracy i czy można się starć o odszkodowanie od ZUS-u i komercyjnego ubezpieczyciela w ramach ubezpieczenia grupowego

Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam

konrad157

jersid napisał(a):

Witam serdecznie mam 40 lat jestem kierowcą autokaru turystycznego.Pokrutce opiszę moj przypadek i prosze o poradę. Mniej więcej około 20 listopada 2011 roku zaczołem odzczuwać niewilki ból kręgosłupa w okolicy lędźwiowo - krzyżowej który nie był wynikiem przciążenia kregosłupa czy też dźwigania cieżkich przedmiotów , od tak zaczeło pobolewać.Po powrocie z wyjazdu postanowiłem udać sie do lekarza rodzinnego który przepisał mi zastrzyki i lekarstwa. Trochę odpoczołem w domu ,ból ustąpił , zwolnienia lekarskiego nie brałem. Po kilku dniach wróciłem do pracy było wszystko ok , kilka wyjazdów bez dolegliwości. Dnia 8 stycznia 2012 ( niedziela ) w drodze powrotnej do bazy autokarem bez pasażerów w raz ze zmiennikiem zatrzymaliśmy się na autostradzie w Austrii aby dokonać zmiany i " rozprostować kości " . Przy wysiadaniu z autokaru potknołem się i wtedy się zaczeło. Ból okolicy lędźwi poczatkowo nie był taki mocny więc spokojnie wrociłem do domu . Następne 2 dni miałem wolne od pracy ale ból juz był gorszy i zacząłem utykać na lewą nogę. Poszedłem więc no neurochirurga prywatnie . W badani TC wyszła przepuklina kręgosłupowa wielkości 10mm z uciskiem na nerw kulszowy w odcinku L5-S1 narazie 2 tygodnie zwolnienia, lekarstwa i rechabilitacja jeśli to nie pomoże to zabieg operacyjny.
Moje pytanie brzmi czy to zdażenie w takich okolicznościach można uznać za wypadek przy pracy i czy można się starć o odszkodowanie od ZUS-u i komercyjnego ubezpieczyciela w ramach ubezpieczenia grupowego
Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam

Aby mógł być to wypadek przy pracy to musi dojść do zdarzenia nagłego wywołanego przyczyną zewnętrzną powodującą uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą. W związku z tym lekarz prowadzący musi wyraźnie w dokumentacji medycznej (druk N-9) napisać, że doszło do urazu. To, że występuje ból i właściwie w związku z nim nie ma możliwości świadczenia pracy, nie jest wystarczającą przesłanką do tego aby opisane przez Pana zdarzenie uznać jako wypadek przy pracy. Dobrze, teraz przejdę do części praktycznej: proszę się udać do lekarza prowadzącego i porozmawiać z nim na ten temat, jeżeli lekarz będzie mógł wystawić epikryzę medyczną stwierdzającą uraz, wówczas spokojne proszę zgłosić wypadek przy pracy. Będzie Pan w lepszej sytuacji prawnej niż obecnie, gdyż zasiłek chorobowy wypłacany z funduszu wypadkowego wynosi 100% podstawy wymiaru, po 182 dniach chorobowego będzie można ubiegać się o świadczenie rehabilitacyjne 100% podstawy wymiaru.
szkoda
Dodam ze swej strony, że trzeba rozważyć możliwość likwidacji szkody z policy OC pojazdu. Zgodnie z art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdu mechanicznego uważa się również szkodę powstałą: 1) przy wsiadaniu do pojazdu mechanicznego i wysiadaniu z niego, 2) bezpośrednio przy załadowaniu i rozładowaniu pojazdu mechanicznego, 3) podczas zatrzymania, postoju lub garażowania. Oczywiście szkodę można też likwidować z wszelkich ubezpieczeń dobrowolnych NNW.
jersid

Dziękuje za podpowiedzi.

Wygląda na to że dużo zależy od lekarza prowadzącego czy dolegliwości uzna za chorobę czy uraz powstały w czsie pracy.Jedno jest pewne , powrot do zawodu raczej wykluczony.

Pozdrawiam serdecznie

szkoda

jersid napisał(a):

Dziękuje za podpowiedzi.
Wygląda na to że dużo zależy od lekarza prowadzącego czy dolegliwości uzna za chorobę czy uraz powstały w czsie pracy.Jedno jest pewne , powrot do zawodu raczej wykluczony.
Pozdrawiam serdecznie

Słusznie- należy jednak pamiętać, że lekarz musi się kierować obiektywnymi przesłankami.