Witam
Jestem matką dwójki małych dzieci, w 2011 roku w wypadku samochodowym zginął mój mąż, wypadek spowodowany był przez kierowcę będącego pod wpływem alkoholu ( 2,52 promila) , do dnia dzisiejszego nie podjęłam żadnych czynności zmierzających do uzyskania odszkodowania z oc sprawcy. Zdaję sobie sprawę z tego, że czas działa na naszą niekorzyść, niestety mój stan psychiczny i brak czasu w dużej mierze do tego się przyczynił. Trwa sprawa karna wobec sprawcy wypadku - występuję w niej jako oskarżyciel posiłkowy ( nie wiem czy to ma znaczenie przy odszkodowaniu) Bardzo proszę o wskazówki w jaki sposób mogę dochodzić odszkodowania i od czego mogę rozpocząć całą procedurę. Zdaje sobie sprawę że powinnam napisać wniosek w imieniu dzieci i swoim do ubezpieczyciela sprawcy. Co powinnam zawrzeć w tym wniosku i jakie kroki podjąć w tym celu. Będę wdzięczna za wszystkie rady.