czy to bład lekarski?
Założył karola010, 25 stycznia 2012 · 899 wyświetleń
Witam,
bardzo mi przykro z powodu śmierci Pani taty i rozumiem Pani rozżalenie. Proszę jednak pamiętać, że nie rozpoznanie raka nie było bezpośrednią przyczyną zgonu. Niestety rak to choroba śmiertelna i w przypadku Pani taty okazało się, ze nawet leczenie już nie pomoże. Znam sprawę, gdzie lekarz rodzinny źle zdiagnozował podobną chorobę, a na dodatek nakazał profilaktykę, która doprowadziła do fatalnych skutków, jednak ze względu na indywidualność każdej sprawy nie mogę opisać jej szczegółów. W tamtym przypadku wina była ewidentna. Jak napisałam wcześniej proponuję najpierw skonsultować z onkologiem czy te 2 tygodnie mogły coś zmienić. Nowotwory są bardzo różne, różny jest sposób leczenia i rozwoju, a do tego wszystkiego każdy organizm inaczej je znosi. Należało by przeanalizować z jakim rozpoznaniem tato był przyjęty do szpitala, czy zastosowano wszystkie niezbędne procedury, jakie były wyniki wcześniejszych badań obszaru klatki piersiowej (jak choćby badania okresowe w pracy).