Wypadek przy pracy w rolnictwie

Założył iwik073, 27 stycznia 2012 · 389 wyświetleń

iwik073
Bardzo proszę o udzielenie fachowej rady 13 maja w 2011 roku miałem wypadek dostałem burtą od przyczepy w głowę,jestem ubezpieczony w KRUSie .Byłem przez 3 dni w szpitalu w którym rozpoznali wstrząs mózgu mam w jakimś stopniu utracony słuch ,pozostały mi bóle głowy na które muszę zażywać silne leki na komisji byłem i po dwóch tygodniach przysłali pismo w którym orzeczono 0% uszczerbku na zdrowiu no i się odwołałem,myślę że dobrze zrobiłem ,chciałbym wiedzieć czy naprawdę mi się już nic nie należy?
paruslex
Wstrząs mózgu nie jest wystarczającym powodem, żeby określić uszczerbek. Mam pytanie czy w zw. z wypadkiem leczyłeś się laryngologicznie, czy komisja uwzględniła ubytek słuchu i mimo tego dali )%?
iwik073
Leczyłem się u neurologa badanie EEG jest w granicach normy ,u laryngologa byłem mam uszkodzony słuch ,mam też wynik tego badania ,lecz lekarz na komisji powiedział mi że musiałbym mieć badanie słuchu krótko przed wypadkiem ,bo on nie może stwierdzić że ubytek słuchu powstał w wyniku wypadku.
paruslex
Odwoływać się trzeba. Co do badania słuchu, to może miałeś jakieś badania np. pamiętam, że przy kursie na prawo jazdy sprawdzali słuch (mało formalnie , ale zawsze coś), może w wojsku, także poszukaj wszystkich możliwych dowodów na to, ze przed wypadkiem wszystko było ok. I oczywiście dostarcz wyniki badań od lekarza z przychodni, z dopiskiem, że nigdy się nie skarżyłeś na problemy z uszami, a jeśli by tak było to przecież gdzieś byłby o tym wpis.
szkoda
Słusznie- trzeba wykazać związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy wypadkiem, a zaistniałą szkodą na osobie.
iwik073
Dziękuję za rady, właśnie zamierzam postarać się o jakieś zaświadczenie u lekarza rodzinnego że przed wypadkiem nie leczyłem się w tym kierunku.
szkoda

iwik073 napisał(a):

Dziękuję za rady, właśnie zamierzam postarać się o jakieś zaświadczenie u lekarza rodzinnego że przed wypadkiem nie leczyłem się w tym kierunku.

Będzie to miało kluczowe znaczenie.

Kancelaria Prawna

iwik073 napisał(a):

Bardzo proszę o udzielenie fachowej rady 13 maja w 2011 roku miałem wypadek dostałem burtą od przyczepy w głowę,jestem ubezpieczony w KRUSie .Byłem przez 3 dni w szpitalu w którym rozpoznali wstrząs mózgu mam w jakimś stopniu utracony słuch ,pozostały mi bóle głowy na które muszę zażywać silne leki na komisji byłem i po dwóch tygodniach przysłali pismo w którym orzeczono 0% uszczerbku na zdrowiu no i się odwołałem,myślę że dobrze zrobiłem ,chciałbym wiedzieć czy naprawdę mi się już nic nie należy?

Tak jak podali poprzednicy, warto złożyć odwołanie od orzeczenia lekarza rzeczoznawcy Kasy i zaświadczenie lekarskie może być bardzo przydatne.

Proszę opisać dokładnie okoliczności zdarzenia tj. czyja była przyczepa, czy była zarejestrowana, jak doszło do uderzenia burtą itp., bo może się okazać, że zasadne będą roszczenia z polisy OC przyczepy.
iwik073
Przyczepa była moja ,lecz nie ubezpieczona spawałem przy niej zawiasy była zamknięta i zabezpieczona w jakiś sposób burta od przyczepy się odpięła i spadła mi na głowę
szkoda

iwik073 napisał(a):

Przyczepa była moja ,lecz nie ubezpieczona spawałem przy niej zawiasy była zamknięta i zabezpieczona w jakiś sposób burta od przyczepy się odpięła i spadła mi na głowę

Wobec tego wydaje się, że brak podstaw do likwidacji szkody z polisy OC naczepy.

iwik073
jestem już po komisji no i obawiam się się że nic z tego nie będzie, lekarz koniecznie ode mnie żąda abym mu udowodnił że przed wypadkiem byłem zdrowy, a nie że się nie leczyłem w tym kierunku, no i chyba nie ma co ciągnąć tego dalej...
szkoda

iwik073 napisał(a):

jestem już po komisji no i obawiam się się że nic z tego nie będzie, lekarz koniecznie ode mnie żąda abym mu udowodnił że przed wypadkiem byłem zdrowy, a nie że się nie leczyłem w tym kierunku, no i chyba nie ma co ciągnąć tego dalej...

Wystarczy złożyć oświadczenie, a gdyby to było mało oświadczenie iż zezwala się na wgląd w dokumentację medyczną- wówczas sami wszystko sprawdzą.

iwik073
przepraszam jakie oświadczenie
szkoda

iwik073 napisał(a):

przepraszam jakie oświadczenie

Czasami zakłady ubezpieczeń chcą od poszkodowanego oświadczenie, że wyraża zgodę na wgląd w jego szpitalną dokumentację.

iwik073
całą dokumentację ze szpitala miałam na komisji,wszystkie badania od lekarzy do których chodziłem przez pół roku, w szpitalu dwa razy miałem robiony tomograf głowy, lekarz mi nawet wypisał zaświadczenie że przed wypadkiem nie leczyłem się laryngologicznie z tego według mnie wychodzi skoro pacjent się nie leczy to chyba jest zdrowy ...ale oni na komisji upierają się przy swoim ,musiałbym im dać zaświadczenie że przed wypadkiem byłem zdrowy,właśnie dostałem pismo przyznali mi 0%.
Kancelaria Prawna

iwik073 napisał(a):

całą dokumentację ze szpitala miałam na komisji,wszystkie badania od lekarzy do których chodziłem przez pół roku, w szpitalu dwa razy miałem robiony tomograf głowy, lekarz mi nawet wypisał zaświadczenie że przed wypadkiem nie leczyłem się laryngologicznie z tego według mnie wychodzi skoro pacjent się nie leczy to chyba jest zdrowy ...ale oni na komisji upierają się przy swoim ,musiałbym im dać zaświadczenie że przed wypadkiem byłem zdrowy,właśnie dostałem pismo przyznali mi 0%.

Dobrze byłoby przygotować odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. W odwołaniu proszę wnieść o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych: neurologa i laryngologa.
Gdyby sąd oddalił powództwo tj. biegli ustalili, że nie ma trwałego uszczerbku na zdrowiu to będzie musiała Pani ponieść koszt zastępstwa drugiej strony - jeśli będzie reprezentował ich radca prawny.
szkoda
Warto wynająć do prowadzenia sprawy profesionalistę.