Witam. Mój syn został potrącony przez samochód w drodze do szkoły na przejsciu dla pieszych.Pani która potrąciła syna uciekła z miejsca zdarzenia.Ogólnie dziecku nic nie jest oprócz siniaków i obtarc. Inna pani ktora widziała zdarzenie ,udzielila pomocy, zawiozła do szkoły gdzie powiadomiono policje i pogotowie ( była wizyta w szpitalu ).Syn mocno to przezył.
Pytanie czy jezeli policja znajdzie tą kobietę moge sie o cokolwiek sie starac ?