Jadąc do pracy swoim samochodem przestrzegając przepisów o ruchu drogowym (właczone swiatła mijania , zapięte pasy bezp. , byłem trzezwy) uderzył we mnie samochod nadjezdzjacy z przeciwległego pasa ruchu- nagle zjechał na mój pas ruchu i zderzył się ze mną czołowo. Na miejsce zdarzenia przyjechała straż pożarna która wydobyła mnie z zakleszczonego pojazdu, zjawiła sie karetka pogotowia ratunkowego która odwiozła mnie do szpitala. Udzielono mi pomocy - wykonano badania RTG oraz TK wynik: stłuczenie kregosłupa okolicy lędżwiowe z utrzymujacym sie zespołem bólowym i ograniczeniem ruchomosci skrętnejj. Ze szpitaka wypisałem sie na własna prośbe ( wiem mój błąd) byłem 2 tygodnie na L4.
Z pracy zostałem skierowany na komisję lekarską MSWiA która orzekła 10 % trwałego uszczerbku na zdrowiu - wypłacono mi należna kwotę. Pytanie jakiego zadośćuczynienia mogę dochodzić się z polisy OC sprawcy i jakie podjąć po kolei kroki. Czy odebrac kwote bezsporną czy iść na ugodę ???
Podaje swój e-mail:
senny-kormoran14