miałem wypadek w pracy zmiażdżeniestopy
Założył bolek6816, 29 marca 2012 · 671 wyświetleń
bolek6816 napisał(a):
chorowałem 182 dni po tym lekarz orzecznik zus nie przyznał jednorazowego odszkodowania. czy mam szanse na odszkodowanie .co powinnem zrobić.
Jaka była przyczyna odmowy, kiedy otrzymał Pan decyzję?
bolek6816 napisał(a):
chorowałem 182 dni po tym lekarz orzecznik zus nie przyznał jednorazowego odszkodowania. czy mam szanse na odszkodowanie .co powinnem zrobić.
Zbyt mało informacji. Jednorazowe odszkodowanie z ZUS należy się za trwały uszczerbek na zdrowiu związku z wypadkiem przy pracy. Wobec tego przyczyną może być np. nieuznanie wypadku jako wypadku przy pracy lub ocena co do trwałego uszczerbku na zdrowiu po leczeniu.
bolek6816 napisał(a):
lekarz orzecznik zus stwierdził że to zmiarzdzenie a nie złamanie i dlatego sie nienalezy odszkodowania orzeczenie z dnia 27 03 2012r
To też za mało informacji. Zgodnie z art. 14 ust. 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) od orzeczenia lekarza orzecznika osobie zainteresowanej przysługuje sprzeciw do komisji lekarskiej Zakładu, zwanej dalej „komisją lekarską”, w ciągu 14 dni od dnia doręczenia tego orzeczenia. Natomiast jeśli chodzi o świadczenia ustalane przez T.U. to żadne przepisy prawa nie nakładają na T.U. obowiązku powoływania komisji lekarskiej. Jednak w praktyce zwykle powoływana jest komisja zaoczna lub naoczna aby rzetelnie określić medyczne następstwa wypadku. Należy pamiętać, że na podstawie przepisów k.c. przyznaje się nie tylko odszkodowanie ale i zadośćuczynienie. Stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu, a konkretniej jego wpływ m.in. na życie prywatne i zawodowe jest tylko jedną z wielu składowych na które składa się zadośćuczynienie. Jeśli chodzi o świadczenia ustalane przez T.U. to żadne przepisy prawa nie nakładają na odwołującego terminu na złożenie odwołania. Wówczas odwołanie od decyzji T.U. można praktycznie złożyć w terminie aż do czasu przedawnienia szkody. Zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) decyzję, o której mowa w ust. 1, z zastrzeżeniem art. 6 ust. 4, Zakład wydaje w ciągu 14 dni od dnia: 1) otrzymania orzeczenia lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej; 2) wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Jeżeli wyniku decyzji zostało ustalone prawo do jednorazowego odszkodowania oraz jego wysokość, Zakład dokonuje z urzędu wypłaty odszkodowania w terminie 30 dni od dnia wydania decyzji. Zgodnie z art. 15 ust. 4 przedmiotowej ustawy od decyzji przysługuje odwołanie w trybie i na zasadach określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z art. 83 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) od decyzji Zakładu przysługuje odwołanie do właściwego sądu w terminie i według zasad określonych w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Od decyzji przyznającej świadczenie w drodze wyjątku oraz od decyzji odmawiającej przyznania takiego świadczenia, a także od decyzji w sprawach o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, odwołanie, o którym mowa w ust. 2, nie przysługuje. Stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy, na zasadach dotyczących decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra. Do wniosku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Odwołanie wnosi się na piśmie do jednostki organizacyjnej Zakładu, która wydała decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez tę jednostkę. Jeżeli Zakład uzna odwołanie za słuszne, zmienia lub uchyla decyzję niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od dnia wniesienia odwołania. W tym wypadku odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu. Jeżeli odwołanie nie zostało w całości lub w części uwzględnione, Zakład przekazuje niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od dnia wniesienia odwołania, sprawę do sądu wraz z uzasadnieniem. Zgodnie z art. 477[9] § 1 k.p.c. odwołanie od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. W myśl art. 477[9] § 4 k.p.c. jeżeli organ rentowy nie wydał decyzji w terminie dwóch miesięcy, licząc od dnia zgłoszenia roszczenia w sposób przepisany, odwołanie można wnieść w każdym czasie po upływie tego terminu. Zgodnie z art. 477 [10] § 1 k.p.c. odwołanie powinno zawierać oznaczenie zaskarżonej decyzji, określenie i zwięzłe uzasadnienie zarzutów i wniosków oraz podpis ubezpieczonego albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika.
bolek6816 napisał(a):
lekarz orzecznik zus stwierdził że to zmiarzdzenie a nie złamanie i dlatego sie nienalezy odszkodowania orzeczenie z dnia 27 03 2012r
Zbyt mało informacji udzielił Pan do tej pory, ale myślę, że problem leży w złym opisie urazu sporządzonym przez lekarza prowadzącego.
Proszę mieć na uwadze to, że Lekarz Orzecznik ZUS ustala stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową na podstawie bezpośredniego badania ubezpieczonego i posiadanej dokumentacji medycznej oraz dokumentacji dotyczącej tego wypadku przy pracy albo tej choroby zawodowej art 6 Rozporządzenia Ministra Pracy I Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania.
A musi Pan wiedzieć, że jako uraz rozumie się uszkodzenie tkanek ciała lub narządów człowieka, które nastąpiło w wyniku zadziałania czynnika zewnętrznego. Samo uszkodzenia ciała może nastąpić w różnym nasileniu i rozległości. Nie musi być długotrwałe ani stałe. Skutek wypadku w postaci urazu czy śmierci, jako szkody na osobie ubezpieczeniowej, może być natychmiastowym następstwem wypadku albo może nastąpić w późniejszym terminie. Pojęcie urazy występuje nie tylko w ubezpieczeniu wypadkowym, a samo ustalenie urazy podlega przede wszystkim ocenie lekarskiej. Z tego względu jest to pojęcie najbardziej znane w medycynie sądowej, w której uraz określany jest jako działanie czynników szkodliwych o różnym charakterze takich jak: czynniki mechaniczne, czynniki chemiczne, wysoka lub niska temperatura, energia elektryczna itp. … . Wykładnia pojęcia wypadku przy pracy określonego w art. 3 ust. 1 Ustawy z dnia 30 października 2002 r., o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, prowadzi do wniosku, iż uraz lub śmierć są spowodowane wystąpieniem nagłego zdarzenia, które zostało wywołane przyczyną zewnętrzną. Zatem należy przyjąć, że w definicji wypadku przy pracy uraz występuje w znaczeniu skutku nagłego zdarzenia, a nie np. jako przyczyna uszkodzenia ciała lub jego rodzaj. Ustawodawca, wprowadzając do definicji wypadku przy pracy określenie „uraz lub śmierć”, zaakcentował, iż wypadek obejmuje tylko zdarzenia powodujące szkodę na osobie, a świadczenia w niej przewidziane służą jej pokryciu. To twierdzenie jest uzasadnione, gdy uwzględni się, iż regulacja dotycząca odszkodowania za utratę lub uszkodzenie rzeczy pracownika wskutek wypadku przy pracy została przeniesiona do Kodeksu pracy. Chciałbym zwrócić uwagę, że szkoda oraz jej rodzaje, a więc również szkoda na osobie i szkoda w mieniu, mają wysoki poziom interdyscyplinarności. Judykatura i doktryna w dziedzinie prawa cywilnego chyba najdokładniej określiła szkody na osobie. Przecież w ujęciu tej gałęzi prawa szkodą jest każdy uszczerbek, jakiego doznaje poszkodowany we wszystkich rodzajach dóbr chronionych przez prawo, obejmując tym samym uszczerbek majątkowy i niemajątkowy (krzywdę). Przypomnę, że szkodą jest uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia, śmierć czy naruszenie innych dóbr osobistych, zarówno w wymiarze majątkowym, jak i niemajątkowym. Tym samy, proszę przyjrzeć się ustawowemu sformułowaniu definicji urazu, w której występuje spójnik „lub”, jest to zauważalny spójnik alternatywy dwóch zdań – „urazem jest uszkodzenie tkanek ciała” i urazem jest „uszkodzenie narządów człowieka”, pomijając wykładnię językową, w moim odczuciu „uszkodzenie” w odniesieniu do zdrowia to wywołanie zmian w tkankach i narządach. Problem polega na tym, że częścią organizmu ludzkiego pełniącą określoną funkcję jest narząd, a każdy narząd człowieka jest zbudowany z tkanek. W związku z tym, można założyć, iż uszkodzenie narządu będzie także związane ze zmianami w tkankach, co pociąga za sobą zamiany anatomiczne.
Należy również zaznaczyć, że „uraz” i „związek z pracą” jest elementem pojęcia wypadku przy pracy zdefiniowanym ustawowo, a pozostałe elementy takie jak „nagłość i przyczyna zewnętrzna” zostały ukształtowane przez doktrynę i judykaturę. Dlatego też, pozwala to uniknąć wieloznaczności w zakresie pojęcia szkody na osobie (w rozumieniu definicji wypadku przy pracy). A trzeba pamiętać, że szkoda na osobie jest pojęciem zbiorczym dla wielu różnych uszczerbków dotyczących organizmu człowieka, podczas gdy definicja wypadku przy pracy wymienia tylko dwie jej postacie: „uszkodzenie tkanek ciała lub narządów oraz śmierć”. Myślę, że stosowanie terminu „szkoda na osobie” może wprowadzać w błąd, gdyż jak wskazano wyżej definicja wypadku przy pracy wskazuje własną terminologię. W ten sposób ustawodawca uzupełnił definicję wypadku przy pracy o element szkody na osobie, zbliżając się do określenia go, jako zdarzenia losowego, czyli faktu nieszczęśliwego dla człowieka, zagrażającego jego życiu lub zdrowiu, charakteryzującego się niepewnością, co do jego wystąpienia.
konrad157 napisał(a):
Szczerze mówiąc chciałem zwrócić uwagę na pewien problem, otóż w tej konkretnej sprawie, z jednej strony uznano poszkodowanemu wypadek przy pracy w związku z czym otrzymał zasiłek chorobowy w wysokości 100% podstawy wymiaru wypłacany z funduszu wypadkowego, ale z drugiej wydano decyzję odmowną w sprawie jednorazowego odszkodowania. Wydawać by się mogło, że problem leży po stronie kwestii formalnych.
Jedyna zaleznosc jest ta, ze bez wpp (lub traktowanego na rowni) nie będzie nawet mowy o żadnych świadczeniach z ZUS, w tym o odszkodowaniu jednorazowym także.
Co jednak nie znaczy wcale, ze automatycznie, jeżeli zostanie uznany wpp będzie takze odszkodowanie jednorazowe.
Ewania napisał(a):
?? Jedno z drugim niewiele ma wspólnego. Inne są kryteria uznawania zdarzenia za wpp, prawa do świadczenia, jakim jest zasiłek chorobowy z tytułu wypadku a inne przyznawania odszkodowania jednorazowego.konrad157 napisał(a):
Szczerze mówiąc chciałem zwrócić uwagę na pewien problem, otóż w tej konkretnej sprawie, z jednej strony uznano poszkodowanemu wypadek przy pracy w związku z czym otrzymał zasiłek chorobowy w wysokości 100% podstawy wymiaru wypłacany z funduszu wypadkowego, ale z drugiej wydano decyzję odmowną w sprawie jednorazowego odszkodowania. Wydawać by się mogło, że problem leży po stronie kwestii formalnych.
Jedyna zaleznosc jest ta, ze bez wpp (lub traktowanego na rowni) nie będzie nawet mowy o żadnych świadczeniach z ZUS, w tym o odszkodowaniu jednorazowym także.
Co jednak nie znaczy wcale, ze automatycznie, jeżeli zostanie uznany wpp będzie takze odszkodowanie jednorazowe.
Proszę nauczyć się czytać ze zrozumieniem.
Wynika z tego co sie otrzyma automatycznie jak zdarzenie bedzie uznane za wpp a co niekoniecznie będzie przyznane.
No, proszę Cie. Nie musisz tu pisac "oczywistych oczywistosci" 😉
Oczywiscie, ze musi istniec uraz.
Ale - samo istnienie urazu nie jest rownoznaczne z tym, ze (po zakonczeniu leczenia) pozostanie po nim stały lub długotrwały uszczerbek w stanie zdrowia. A własnie TO jest warunkiem dla przyznania odszkodowania i jest procentowo wyliczane przez lekarza orzecznika ZUS.
Definicji, co to jest ów stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu - poszukaj sam, było tu gdzieś 😉
Jednorazowego odszkodowania ZUS nie wypłaca za uraz/ból/cierpienie/koszty leczenia itp.
Jak więc widzisz - mam rację pisząc, ze o ile samo uznanie wpp pozwala na wypłate zasilku chorobowego/wypadkowego w wys.100% podstawy wymiaru, to nie pozwala automatycznie na przyznanie jednorazowego odszkodowania z tego tytułu.
No jaśniej już nie potrafię 🙂
Zgodnie z art. 22 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy
i chorób zawodowych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) zakład odmawia przyznania świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego w przypadku: 1) nieprzedstawienia protokołu powypadkowego lub karty wypadku; 2) nieuznania w protokole powypadkowym lub karcie wypadku zdarzenia za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy; 3) gdy protokół powypadkowy lub karta wypadku zawierają stwierdzenia bezpodstawne. Odmowa przyznania świadczeń z powodów, o których mowa w ust. 1, następuje w drodze decyzji Zakładu. Jeżeli w protokole powypadkowym lub karcie wypadku są braki formalne, Zakład niezwłocznie zwraca protokół lub kartę wypadku w celu ich uzupełnienia.
szkoda napisał(a):
Zgodnie z art. 22 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy
i chorób zawodowych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) zakład odmawia przyznania świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego w przypadku: 1) nieprzedstawienia protokołu powypadkowego lub karty wypadku; 2) nieuznania w protokole powypadkowym lub karcie wypadku zdarzenia za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy; 3) gdy protokół powypadkowy lub karta wypadku zawierają stwierdzenia bezpodstawne. Odmowa przyznania świadczeń z powodów, o których mowa w ust. 1, następuje w drodze decyzji Zakładu. Jeżeli w protokole powypadkowym lub karcie wypadku są braki formalne, Zakład niezwłocznie zwraca protokół lub kartę wypadku w celu ich uzupełnienia.
konrad157 napisał(a):
Dokładnie Panie Szkoda trafił Pan w dziesiątkę, przynajmniej jedna osoba mnie rozumie 🙁
Dziękuję za słowa uznania- moje zrozumienie Pana i innych użytkowników w szczególności stawiających pytania na tymże forum wynika wprost z tego, że jestem najlepszym praktykiem w kraju we wszystkich dziedzinach prawa.
Odnoszę wrazenie, że po moim zwróceniu uwagi na brak związku między jednym a drugim - konrad157 usiłuje troszkę teraz zakręcić kota ogonem, w sytuacji gdy napisal wprost, że dziwi go brak przyznania odszkodowania skoro wypłacono świadczenie chorobowe w wys. 100 %.
konrad157 napisał(a):
przynajmniej jedna osoba mnie rozumie
W ogóle nie ma większego sensu poruszanie tutaj kwestii braków formalnych, skoro nie o tym mowa i nie to było przyczyną odmowy wypłaty odszkodowania w omawianym przypadku, prawda?
bolek6816 napisał(a):
lekarz orzecznik zus stwierdził że to zmiarzdzenie a nie złamanie i dlatego sie nienalezy odszkodowania orzeczenie z dnia 27 03 2012r
Ewania napisał(a):
Odnoszę wrazenie, że po moim zwróceniu uwagi na brak związku między jednym a drugim - konrad157 usiłuje troszkę teraz zakręcić kota ogonem, w sytuacji gdy napisal wprost, że dziwi go brak przyznania odszkodowania skoro wypłacono świadczenie chorobowe w wys. 100 %.
Uprawnienia ZUS w przypadku braków formalnych w dokumentacji są oczywiste, wynikają z przepisów i nie ma tu nic do rozumienia.konrad157 napisał(a):
przynajmniej jedna osoba mnie rozumie
W ogóle nie ma większego sensu poruszanie tutaj kwestii braków formalnych, skoro nie o tym mowa i nie to było przyczyną odmowy wypłaty odszkodowania w omawianym przypadku, prawda?bolek6816 napisał(a):
lekarz orzecznik zus stwierdził że to zmiarzdzenie a nie złamanie i dlatego sie nienalezy odszkodowania orzeczenie z dnia 27 03 2012r
Pan żartuje, czy serio Pan nie potrafi czytac ze zrozumieniem prostych tekstów? Ja nie mam zamiaru bawic sie w lekarza i cokolwiek Panu wyjasniac w tym względzie. Natomiast Bolek6816 przeciez napisal wyraźnie jak lekarz uzasadnia odmowę.
Czy lekarz ma rację, czy nie - to inna sprawa (ja uwazam, ze ten lekarz akurat nie ma racji).
Niemniej jednak - w żadnym miejscu nie było mowy o brakach formalnych w dokumentacji, ktory to temat rzucił Pan ni z gruszki ni z pietruszki w kontekscie omawianej sprawy.
Naprawdę - proszę nie bić piany, tylko dokładnie raz jeszcze przeczytac cały wątek. Moze wtedy sam Pan zauwazy, w ktorym miejscu zaczął Pan pisac nie na temat.
Ewania napisał(a):
Pan żartuje, czy serio Pan nie potrafi czytac ze zrozumieniem prostych tekstów? Ja nie mam zamiaru bawic sie w lekarza i cokolwiek Panu wyjasniac w tym względzie. Natomiast Bolek6816 przeciez napisal wyraźnie jak lekarz uzasadnia odmowę.
Czy lekarz ma rację, czy nie - to inna sprawa (ja uwazam, ze ten lekarz akurat nie ma racji).
Niemniej jednak - w żadnym miejscu nie było mowy o brakach formalnych w dokumentacji, ktory to temat rzucił Pan ni z gruszki ni z pietruszki w kontekscie omawianej sprawy.
Naprawdę - proszę nie bić piany, tylko dokładnie raz jeszcze przeczytac cały wątek. Moze wtedy sam Pan zauwazy, w ktorym miejscu zaczął Pan pisac nie na temat.
bolek6816 napisał(a):
lekarz orzecznik zus stwierdził że to zmiarzdzenie a nie złamanie i dlatego sie nienalezy odszkodowania orzeczenie z dnia 27 03 2012r
Proszę dokładniej opisać doznane urazy. Trwały uszczerbek na zdrowiu ocenia się na podstawie Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dn. 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłat jednorazowego odszkodowania (Dz. U. Nr 234, poz. 1974).