Witam!
Moja sytuacja jest następująca; miałem wypadek na pile tarczowej, w wyniku którego doznałem urazu dwóch palców prawej ręki. Wypadek miał miejsce w gospodarstwie mojego ojca, który opłaca składki za siebie i za mnie w KRUSie. Ja jestem dopisany jako domownik. KRUS przyznał mi odszkodowanie.
Wypadek zgłosiłem również w ubezpieczalni gospodarstwa rolnego ojca jako wypadek z OC rolnika. Niedawno dostałem pismo, w którym stwierdzono, że wina nie leży po stronie mojego ojca tylko był to nieszczęśliwy wypadek i nie należy mi się odszkodowanie. Mam więc pytanie;
-Czy ja jako domownik opłacający KRUS mogę się dalej starać o to odszkodowanie z OC rolnika mojego ojca? Czy należy mi się odszkodowanie? Czy warto się odwoływać w tej sprawie?
Dodam, że ta piła tarczowa, na której ciąłem drewno była zrobiona przez mojego ojca. Ojciec nakazał mi wykonać tę czynność, ciąłem na niej pierwszy raz. Nie przechodziłem żadnych szkoleń bhp.
proszę o poradę! Bartek