Witam
20.03.2012 moja mama uczestniczyła w wypadku samochodowym, będąc pasażerką busa liniowo przewożącego osoby na danej trasie, któremu to zajechał drogę inny pojazd. W wyniku kolizji mama doznała poważnych urazów twarzoczaszki, stłuczenia mózgu z jego obrzękiem, po 10 dniach została przewieziona do domu i wymaga 24h opieki. W przyszłości będzie dalsze leczenie neurologiczne w szpitalu.Z policji dostałem zaświadczenie o tym jakie pojazdy uczestniczyły w wypadku i gdzie były ubezpieczone(to samo TU ) natomiast śledztwo nie zostało zakończone.
Zglosiło się do nas kilka kancelarii odszkodowawczych, ale generalnie to tylko narobili dużego mętliku w głowie.
Moje pytanie brzmi czy jakbym chciał sam zglosić na tym etapie szkodę to czy muszę dołączyć oświadczenie w którym trzeba oszacować kwotę o jaką staram się uzyskać zadośćuczynienie, a jeżeli tak to czy ktoś z Państwa pomógłby mi w napisaniu takowego pisma?
Zaproponowano nam też sprzedaż praw do roszczeń, czy to jest możliwe i legalne?
Z góry dziękuję za pomoc