Zapalenie żył po venflonie...
Założył poranek55, 29 kwietnia 2012 · 520 wyświetleń
poranek55 napisał(a):
Czy mam prawo do zadośćuczynienia po źle założonym venflonie lub za długo go miałam?Jestem obecnie na antybiotyku i lekach,poszłam z tym do chirurga i okazało się że muszę brać zastrzyki w brzuch i inne leki.Mam już nadmiar leków ponieważ leczę się na depresję i nadciśnienie.W czerwcu mam operację na kręgosłup i teraz boję się o to że będzie tak samo.Co mam zrobić i kogo prosić o pomoc?Pozdrawiam.
Źle założony venflon usuwa się jeśli nie jest w świetle żyły i zakłada właściwie. Wobec tego nie widzę podstaw do zadośćuczynienia.
poranek55 napisał(a):
Gdzie mam się z tym zgłosić,venflon zakładano mi na izbie przyjęć,z bólu nie wiem kto mi go zakładał,i co w takiej sytuacji zrobić?
W mojej ocenie praktycznie nie ma szans na żadne zadośćuczynienie. Jeśli venflon jest źle założony to od razu wiadomo, gdyż nie sposób podać przez niego żadnego leku etc..
poranek55 napisał(a):
Ja doznałam urazu po jego ściągnięciu,ból był okropny i opuchlizna z gorączką.
Skoro był już ściągnięty to co innego musiało być przyczyną.
poranek55 napisał(a):
Do dzisiaj mam ograniczony ruch ręką.Ponieważ było to na zgięciu ręki.
Lepiej udać się do lekarza aby postawił diagnozę. Tak czy siak brak podstaw do zadośćuczynienia. Szpital nie bierze odpowiedzialności za ewentualne stany chorobowe wynikłe w trakcie leczenia.