Witam,
We wrześniu 2011r. miałam wypadek samochodowy podczas pracy, jestem PH. Zostałam uderzona w lewy bok samochodu. Sprawca dokonał gwałtownego skrętu w prawo, w wyniku czego doszło do kolizji i uszkodzenia lewego boku mojego samochodu. Na miejsce wypadku przyjechała wezwana przeze mnie Policja, która wykonała badania kierowców na trzeźwość. Wynik badania negatywny. Sprawca wypadku przyznał się do winy i został ukarany mandatem karnym i punktami karnymi. W dniu wypadku wróciłam do domu. Po powrocie poczułam się źle, zaczęła mnie boleć głowa i szyja oraz lewa ręka. Zażyłam lek przeciwbólowy, ale nie pomógł. W związku z tym zgłosiłam się na SOR. Lekarz przebadał mnie, zrobiono zdjęcia RTG kręgosłupa szyjnego oraz stawu barkowego.
Rozpoznanie: skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa oraz stłuczenie okolicy lewego barku. Do tego po kilku dniach doszło mi mnrowienie lewej części ciała -ręki oraz nogi- jest to zaznaczone w karcie u ortopedy.
Założono mi kołnierz szyjny do 3 tyg. oraz przepisano leki przeciwbólowe i zmniejszające napięcie mięśni.
Otrzymałam zwolnienie lekarskie od 09.09.-30.09.2011 r. Lekaż zalecił także dalsze leczenie ortopedyczne/neurologiczne. Otrzymałam kartę informacyjną z SOR
Oświadczam, że w dniu wypadku byłam w pełnej sprawności psychicznej i fizycznej, nie byłam pod wpływem alkoholu, narkotyków, środków psychotropowych ani innego podobnie działającego środka. Odbyłam wymagane wstępne lekarskie badania profilaktyczne stwierdzające brak przeciwwskazań do wykonywania zawodu przedstawiciela ds. Kluczowych Klientów, oraz odbyłam wymagane szkolenie wstępne ogólne w zakresie bhp i ochrony ppoż.
Koszty rehabilitacji wyszły mnie 1350zl, oraz wizyta lek u ortopedy 150zl.
Zgłosilam szkodę do Generali, gdzie jestem ubezpieczona grupowo z firmy na kwotę 100 000,00zl i otrzymalam odszkodowanie w wys.2000zl, stwierdzono u mnie 2% inwalidztwa.
Uważam, ze jest to zdecydowanie zaniżona suma odszkodowania, nie wiem co mogę robić dalej, czy pisac odwołanie (co w nim poruszyć) czy temat przekazać odpowiednim osobom, które pomogą mi uzyskac dużo większą kwotę odszkodowania?
Na ile mogę wogóle liczyć?
Dodam, iż obecnie jestem w ciąży i przerwałam leczenie (ze wzgl. na stan nie biore leków przeciwbólowych, nie chodze na rehabilitacje, ani do lekarza). Po porodzie zamierzam dalej kontynuowac leczenie.
Proszę o pomoc.