witam,
dzis wjechał we mnie jakiś facet w tył samochodem:( udałem sie do szpitala bo strasznie bołał mnie kark przy poruszaniu głową, to pewnie przez szarpnięcie i uderzenie w zagłówek. w szpitalu stwierdzili "S16 - Uraz mięśnia i ścięgna na poziomie szyi- naciągnięcie mięśnia odcinka szyjnego", lekarz zalecił mi kołnierz i jakieś tabletki. czy mam jakieś szanse na odszkodowanie? w jaką kwotę mogę 'wyciągnąć' od ubezpieczyciela (TUW)