Witam,
nie tak dawno miałem wypadek samochodowy nie ze swojej winy. Wjechał we mnie kierowca TIRA, policja przybyła na miejsce i przyznała mu mandat za wypadek. Zgłosiłem się już o odszkodowanie do oc sprawcy wypadku. Dostałem już za uszkodzony samochód i obrażenia i jestem zadowolony. Natomiast problem jest z samochodem zastępczym. Wiem że TU ma obowiązek zapłacić mi za samochód zastępczy z OC sprawcy, szczególnie że jestem przedstawicielem handlowym i bez samochodu jestem totalnie pozbawiony możliwości zarobkowania. Dodam, że pracować mogłem już w 5 dniu po wypadku (na szczęście nie doznałem wielu obrażeń) ale że samochód nadal w warsztacie (do tego rekomendowanym przez OC sprawcy!!!!) to nie mogę nic robić. Czy mogę śmiało starać się o samochód zastępczy lub sam go wynająć i żądać od nich zwrotu? czy moje roszczenia są zasadne?