Witam
W czasie pracy zwichnęłam nogę, spuchła jak balon, nie mogłam na nią stanąć. Stało się to podczas normalnego chodzenia, na równej posadzce. Myślałam, że ból przejdzie, ale nic z tego. Po kilku godzinach pojechałam na pogotowie, tam zrobili badanie, rentgen i założyli szynę gipsową na 2 tygodnie. L4 wystawiono mi na 3 tygodnie bez pytania, a leczenie miało polegać na unieruchomieniu nogi i zastrzykach w brzuch przez 2 tygodnie. Moje pytanie ma związek z jakimkolwiek odszkodowaniem. Mam grupowe ubezpieczenie w PZU, ale z dokumentacji mam w domu jedynie zdjęcie RTG nic więcej. Czy i w jaki sposób mogę ubiegać się o odszkodowanie? Jak przebiega procedura uzyskania odszkodowania i czy należy to załatwić przez zakład pracy czy też bezpośrednio w PZU? Z góry dziękuję za odpowiedź.