Witam
Dostałem dziś wycenę z Avivy naprawy mojego samochodu po gradobiciu.Auto 2008 VW Passat, Do naprawy (domyślam się ze chodzi o malowanie a nie zaklejanie plasteliną mam ,maskę przód,dach, maskę tył, błotnik przedni, błotnik tylny, oraz drzwi przednie i dostałem propozycje z wyceny 845 PLN!!!!!!!!!. W miernym warsztacie stawki chodzą po 350, 400 pln za element.W kosztorysie nie uwzględniono żadnych materiałów lakierniczych jedynie 12,5 rbh po stawce 55 pln/rbh. Co ma teraz robić? Jak naprawić moje auto? Olewający koleś z call center zbył mnie z niczym i powiedział ze jakiś EUROTAXGLASS tak wyliczył i że tyle powinno wystarczyć-na co, na dywaniki ???W jakim warsztacie?? Powiedział też ze mogę auto naprawić w warsztacie i przedstawić im fakturę za naprawę i JAK zostanie ona pozytywnie rozpatrzona to zwrócą mi pieniądze za naprawę-kpina bo jak nie rozpatrzą pozytywnie to mimo AC naprawie auto z własnej kieszeni!!! Proszę o pomoc co mam teraz robić?