Witam, 22 lipca mąż miał wypadek w pracy, tzn spadła mu klapa od baardzo ciężkiego kosza w skutek czego doznał złamania pierwszego paliczka środkowego palca prawej ręki ( ucięło mu też paznokieć) Zwolnienie z pracy dostał narazie na 2 tyg, a palec ma usztywniony w szynie gipsowej. Czy miał ktoś podobny wypadek przy pracy? Ciekawi jesteśmy jak to obliczy zus i pzu w stosunku procentowym uszczerbku na zdrowiu (czyli na ile odszkodowania możemy liczyć). I czy to prawda że zakład pracy też wypłaca poszkodowanmu należność z tytułu wypadku w pracy(dodam że wypadek nie nastąpił z winy męża)
Pozdrawiam