Odszkodowanie za samochod i zdrowotne

Założył dell22, 19 stycznia 2008 · 385 wyświetleń

dell22
Moj brat mial wypadek samochodowy moim samochodem.Bylo to zderzenie czolowe i sprawca nie jest moj brat co zostalo przez policje ustalone.Przebywal w szpitalu 6 dni z powodu zlamania kregu ledzwiowego,rany na glowie cietej w okolicach skroni,rana cieta nogi,potluczone zebra i miednica.Czy moglby sie starac o odszkodowanie zdrowotne z OC sprawcy jezeli OC z mojego samochodu nie jest na niego tylko na mnie.Poza tym jest jeszcze sprawa samochodu.Nie chcialabym zanizac ceny.O jaka sume powinnam sie starac za cinquecento700 z 1997r.Samochod jest calkowicie zmasakrowany i nadaje sie tylko na zlom.
Campter.pl Ekspert

Witaj,

Twój brat może starać się o odszkodowanie z OC sprawcy, nie zaś Twojego. Czy toczy się postępowanie karne lub wyjaśniające w tej sprawie? Czy prokuratura postawiła zarzuty sprawcy?

Jaki jest w tej chwili stan Twojego brata?

W sprawie samochodu - zgłoś szkodę w ubezpieczalni OC sprawcy. Rzeczoznawca TU wykona kosztorys. Wtedy możesz ocenić czy wycena uwzględnia wszystkie zniszczone elementy pojazdu (prawdopodobnie będzie to szkoda całkowita).

Służę radą

dell22
Witam!Dziekuje za odpowiedz.Prokuratura nie postawila jak narazie zarzutow i nie ma postepowania karnego.Prosze mi napisac jak starac sie moze moj brat o odszkodowanie z OC sprawcy.Od czego zaczac?Brat czuje sie juz dobrze,wyszedl ze szpitala ale 3 miesiace musi chodzic w gorsecie zeby mu sie zlamanie zroslo.
Tomek123
Jechałam z mężem samochodem wpadliśmy w poślizg w wyniku czego dachowaliśmy. Na miejsce wypadku nie była wzywana policja. Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu z OC męża i czy mąż z tego tytułu poniesie jakieś konsekwencje?
eheon

Tomek123 napisał(a):

Jechałam z mężem samochodem wpadliśmy w poślizg w wyniku czego dachowaliśmy. Na miejsce wypadku nie była wzywana policja. Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu z OC męża i czy mąż z tego tytułu poniesie jakieś konsekwencje?

a pogotowie było wzywane? (chyba nie, bo przyjechałaby też policja). Jeśli nie, to moim zdaniem nie ma co liczyć na odszkodowanie.