Witam!
Pod koniec kwietnia moja mama upadła i złamała prawą rękę (otwarte złamanie obu kości przedramienia, 7h operacji, kości nie chcą się zrastać, prawdopodobnie będzie konieczna jeszcze jedna operacja). Mama ma 71 lat, jest inwalidką 1. grupy, a parę lat temu na dodatek zaczęła tracić wzrok (teraz prawie nie widzi), więc od czasu złamania wymaga calkowitej opieki, ponieważ ręka jest calkowicie niesprawna. Skontaktował się z nami ubezpieczyciel właściciela terenu (upadek miał miejsce z powodu złego stanu i oznaczenia terenu). Zostałyśmy poproszone o podanie konkretnej wysokości roszczenia. Jaka to mogłaby być kwota?