Witam. Mam pytania dotyczace wypadku samochodowego ktorego sam w nim uczestniczylem i prawdopodobnie byl on z mojej winy. Nie oczekuje tutaj moralow itd na moj temat tylko prosze o kilka prostych odpowiedzi bo to moj 1 wypadek. Jechalem samochodem z dosc duza predkoscia (prawdopodobnie nie jest to potwierdzone licznik zatrzymal sie na 150) na drodze z ograniczeniem do 70 jezeli dobrze pamietam. Bylem pod wplywem alkoholu z moich informacji wiem ze pierwsze badania krwi mialem dopiero w szpitalu okolo 1.5h po wypadku i bylo 1.2. Prawdopodobnie (nie pamietam) zjechalem na lewy pas nie wyrobilem na zakrecie i uderzylem w tylne kola ciezarowki. Jedynie ja odnioslem obrazenia. I teraz do was pytania:
1.Jakie moga byc konsekwencje tego wypadku, czy moge ich jakos uniknac.
2.Policja bedzie miala wglad do akt szpitalnych ze mialem alkohol we krwi?
3.Auto bylo kilka dni temu kupione nie mialo przegladu. Konsekwencje?
4.Ubezpieczenie - jestem jakies w stanie uzyskac?
Narazie potrzebuje odpowiedzi na te pytania z gory dziekuje.