Witam,
W połowie lipca miałem wypadek na rowerze z winy drugiego rowerzysty. Złamanie kości promieniowej prawej ręki oraz zwichnięcie palca lewej dłoni. Policja spisał obie strony, a mnie zabrała karetka na pogotowie, o tym jak lekarze ortopedzi traktuja klientów na pogotowiu (szpital MON na Szaserów w Warszawie), wolę się nie wypowiadać. Nie wiem od czego zacząć roszczenie odszkodowania za poniesione uszczerbki na zdrowiu. Nadal jestem na zwolnieniu lekarskim w trakcie drogiej rehabilitacji. Proszę o wskazówki. obx.