Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Wypadek rowerowy / jakie konsekwencje?


Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

kilka dni temu po wyregulowaniu przerzutek w rowerze chciałem sprawdzić, jak działają w praktyce. Wyjechałem na ścieżkę rowerową, w oddali widziałem kobietę na rowerze jadącą z naprzeciwka, spojrzałem w dół by sprawdzić jak działają przerzutki, gdy podniosłem głowę, kobieta była już bardzo blisko, nie chcąc zachaczyć kierownicą chiałem odbić lekko w bok, lecz źle chwyciłem kierownicę, przez co zderzyliśmy się czołowo. Okazało się, że Pani złamała nadgarstek. W szoku zostwiłem leżący rower na miejscu, szybko pobiegłem do garażu, który był kilkanaście metrów od miejsca zdarzenia po telefon komórkowy w celu wezwania pomocy kobiecie. Wezwałem karetkę, a kobietac chyba uważając, że próbuję uciec z miejsca zdarzenia zadzwoniła po policję. Przyjechała karetka i zabrała panią do szpitala. Zaczekałem na policję, przyznałem, że to z mojej winy, gdyż się zagapiłem, ta zrobiła zdjęcia rowerów, uznając je za sprawne, sprawdziła mnie alkomatem (byłem trzeźwy), sprawdziła moją tożsamość, pojechaliśmy do szpitala, gdzie potwierdziły się przypuszczenia, że Pani złamała nadgarstek. Policjanci odwieźli mnie do domu, mówiąc, że ponieważ skutkiem było złamanie nadgarstka, sprawa zostanie potraktowana jako wypadek i krótko mówiąc będzie sąd. Był to mój pierwszy tego typu wypadek na rowerze i nie wiem jak cała sprawa wygląda i co mi może grozić. Dodam, że jestem jedynym żywicielem rodziny gdyż słyszałem, że to również może wpływać na wysokość kary.

Moje pytania: Jakie będą kolejne kroki w postępowaniu? Czy dostanę wezwanie? Jeśli tak, to w jakim czasie? Jaką karę może na mnie nalożyć sąd? Jak wygląda sprawa z odszkodowaniem dla tej Pani?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

rozumiem, że nie jest to jakaś wyjątkowa sprawa, jednak nie miałem do tej pory podobnej przypadłości, więc nie wiem co w związku z tym, dlatego bardzo bym prosił o odpowiedzi...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Prawdopodobnie skończy się w sądzie i grzywna. W najgorszym razie dodatkowo ograniczenie wolności. Wezwanie będzie, także pozostaje czekać (najczęściej 2-3 miesiące). Odszkodowanie poszkodowana może żądać od Pana polubownie, zgłosić je w postępowaniu karnym lub wytoczyć proces cywilny. Kwotę jaką zażąda trudno określić (zadośćuczynienie za uszczerbek na zdrowiu + ewentualne szkody majątkowe).

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje bardzo za odpowiedź. A orientacyjnie, jak wysoka może być grzywna nałożona przez sąd? Bo jak zakładam osobne odszkodowanie dla poszkodowanej mogę uiścić z ubezpieczenia?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...