Wypadek - czas zgłoszenia, gdzie kiedy?

Założył ojtamojtam23, 22 września 2012 · 323 wyświetlenia

ojtamojtam23

Witam, w nocy z 2 na 3 czerwca tego roku uległam wypadkowi w jednym z klubów w moim mieście. Złamałam kostkę (bo tyle powiedziałam w szoku w szpitalu, oprócz tego w domu leczyłam nadgarstek), kiedy ktoś mnie pchnął a ja straciłam równowagę. Pamiętam, że zdążyłam prosić koleżankę żeby zawołała kolegę, on mnie z lokalu wyniósł. Byłam jeszcze wtedy przytomna ale już słaba a tuż po wyjściu zasłabłam. Zawieźli mnie do szpitala i tam zrobiono mi rtg, zdecydowano się na operację zespolenia złamania. Leżałam 3 dni w szpitalu. Mam więc świadków całego zdarzenia, koleżanka ze mną była, widziała dokładnie jak upadałam.

Nie zgłosiłam wypadku w tym lokalu z racji tego, że nie wiedziałam czy w ogóle ma to sens. Mam szansę na odszkodowanie ze swojego ubezpieczenia zdrowotnego ale czy mogę jeszcze zgłosić wypadek i dostać odszkodowanie z tego lokalu? Czy po prostu nie popełniłam 'błędu' że wezwaliśmy taksówkę zamiast zadzwonić po pogotowie?

Mariusz
Witam, nie widzę tutaj odpowiedzialności lokalu za zaistniałe zdarzenie, gdyż ponosi ją wyłącznie osoba, która Panią pchnęła. Jeżeli jej dane nie są ustalone i będzie to niemożliwe to z odszkodowania niestety nici.. Pozostają tak jak Pani napisała wcześniej wszystkie ubezpieczenia dobrowolne typu NNW...
ojtamojtam23

Dziękuję za odpowiedź.

Cóż, jak wspomniałam, był to wypadek, więc w tym wszystkim nie myślałam żeby patrzeć kto pchał, czułam straszny ból i traciłam przytomność. Wiadomo, w klubach ciężko kogoś złapać za rękę kiedy ciemno jest i ludzi pełno.

Ale dobrze że się upewniłam.🙂