Witam, proszę o informację czy ten temat był już poruszany na forum i gdzie mogę znaleźć jakieś porady.
Ja walczę w Sądzie z T.U.Allizanz o wypłątę odszkodowania z tyt. utraty wartości rynkowej pojazdu po wypadku i potrzebowałbym pomocy.
Pozdrawiam
Założył kierowca69, 27 września 2012 · 308 wyświetleń
Witam, proszę o informację czy ten temat był już poruszany na forum i gdzie mogę znaleźć jakieś porady.
Ja walczę w Sądzie z T.U.Allizanz o wypłątę odszkodowania z tyt. utraty wartości rynkowej pojazdu po wypadku i potrzebowałbym pomocy.
Pozdrawiam
W trakcie naprawy, na kilka dni przed odbiorem auta z autoryzowanego serwisu Fiata napisałe maila do T.U. żeby wyliczyli mi jaka jest utrata wartości auta na skutek wypadku i naprawy powypadkowej.
Allianz odpisał, że w moim przypadku nie ma utraty wartości bez podania konkretnych przyczyn, po prostu nie bo nie.
Po tym mailu zleciłem wykonanie opinii miejscowemu Oddziałowi Rzeczoznawców PZM w celu wyliczenia tej kwoty.
Za opinię zapłaciłem 300 zł. Rzeczoznawca wyliczył utratę wartości na poz. 6 % co dawało kwotę 1000 zł
Po wysłaniu opinii do Allizanz po kilku dniach na moim koncie pojawiła się kwota 300 zł a kilka dni później list z informacją, że Allianz właśnie wyliczył i przekazał na moje konto 300zł tyt. utraty wartości rynkowej.
Pisałem do nich jeszcze dwa razy ale bez skutku. Nie dopłacili.
Postanowiłem powalczyć przed Sądem.
Sąd I instancji oddalił pozew twierdząc, że opinia którą zleciłem jest moją prywatną opinią i nie może być dowodem.
Teraz czekam na to co zrobia z moja apelacją.
I tak w prostej wydawałoby się sprawie jest jakieś drugie dno !
Co z tym fantem zrobić?
Dzięki z góry za wszelkie porady.