Wypadek w klubie

Założył missG, 23 października 2012 · 314 wyświetleń

missG

Witam,

szukam porady odnośnie wysokości odszkodowania od klubu.

Potknęłam się o stopień, który był nieoznaczony a znajdował się blisko parkietu.

Skręciłam staw skokowy, na minimum miesiąc mam założony gips.

Ważne też jest, że tego wieczoru nie wzięłam do ust nawet łyka alkoholu.

Managerka klubu uznała, że nie warto zgłaszać tej szkody do ubezpieczyciela, chcą się dogadać indywidualnie.

Nie wiem czy ryzykować w ten sposób. Nie wiem jaką wysokość odszkodowania zażądać. Mam 20 lat, z pracy będę dostawać 80% pensji. Mieszkam na wsi, więc dostanie się do lekarza wiąże się z tym, że któreś z rodziców muszą brać wolne. Proszę o pomoc.

assistance

Witam,

Podała Pani zbyt mało informacji aby oszacować adekwatną kwotę.

Ponadto, w sytuacji, gdy podmiot odpowiedzialny chce naprawić szkodę we własnym zakresie (z pominięciem ubezpieczyciela), proszę zadbać aby wszystko było na piśmie, nic na słowo - w życiu, jak w życiu, może się okazać rożnie.