Witam. Pokrótce, w marcu br moja mama 62l wychodząc z urzędu poczty spadła ze schodów. Stopni przed głównymi drzwiami jest 6, generalnie konstrukcja i wykonanie z lat komuny (nie spełniają obecnych PN - niewłaściwe wysokości stopni, różne do 5cm ich wysokości, brak oznakowania krawędzi stopni, niewłaściwe poręcze, kompletny brak ułatwień dla niepełnosprawnych itd). Efekt upadku to skomplikowane złamanie prawej ręki, 2 zabiegi operacyjne, ciągła rehabilitacja i nikłe szanse (w tym wieku) na odzyskanie sprawności dłoni i ręki. Mama posiada pełną dokumentację medyczną oraz oświadczenia 2 pracownic poczty o wypadku i udzielaniu jej pierwszej pomocy.
Pytanie: W pierwszej kolejności musi się zwrócić do Poczty o udostępnienie polisy OC, powinna ją otrzymać a reszta będzie załatwiana z ubezpieczycielem, tak? Czy taką sprawą zajmować sie samemu czy lepiej od razu wynająć prawnika?
pozdrawiam