witam serdecznie
mam taki problem bo nie wiem co mam dalej zrobić otóż w marcu2012 uleglem wypadkowi w drodze do pracy w skutek którego doznałem skrecenia kręgów szyjnych wstrząśnięcia mózgu itd itp. od czasu wypadku przez 182dni liczyłem się u ortopedy a raczej chodziłem po zwolnienia i skierowania na rehabilitację. po 182dniach dopiero zrobiłem rezonans który za wiele nie wykazał tyle tylko że mam przepuknine między kręgami. natomiast wcześniej neurochirurg i ortopeda po zapoznaniu się z tomografem stwierdził skrecenie kręgów szyjnych. w chwili obecnej nic nie robię tylko siedzę na świadczeniu rehabilitacyjnym które mam docelowo do końca roku.
po wypadku zgłosiłem się do firmy votum zęby ściągnęli odszkodowanie z oc sprawcy wypadku. i dostałem ok 2500zl tyle że miałem dalej dostarczać dokumentację ale jaka jam wszystkie opinie lekarskie już mają. naradzie nie mam już dokumentacji.
i teraz pytanie
niewiem czy dalej mam iść do neurochirurga zęby się leczyć i ciągnąć świadczenie rehabilitacyjne mimo że prawie już jest ok choć dalej mam zawezony zakres obrotu szyji, czy zakończyć leczenie jak zakończyć to gdzie mam się udać do ortopedy który wystawiał mi ciągle l4 przez 182dni czy do neurochirurga u którego byłem tylko raz?
miałem ubezpieczenie grupowe pzu w pracy (VW motor polska).
gdzie i w jaki sposob mogę się jeszcze starać o odszkodowanie.
co muszę zrobić gdzie iść i w jakiej kolejności.
niewiem w jaki sposob będę mogł się wam odwdzięczyć za wyczerpujące informacje ale napewno to zrobię.
aha teraz na świadczeniu rehabilitacyjnym dostaje tylko 70% wypłaty.