Witam Państwa.
Postanowiłam się zarejestrować, ponieważ mam problem ubezpieczycielem sprawcy (Warta).
Pokrótce sprawa wygląda tak, że w wyniku karambolu mój samochód uległ poważnemu uszkodzeniu, a sama doznałam złamania kilku żeber, stłuczenia mózgu i uszkodzenia kręgosłupa szyjnego.
Na miejscu była oczywiście Policja i wskazała winnego wypadku, jednak on nie przyznał się do winy i odmówił przyjęcia mandatu. Sprawa oczywiście trafi do sądu. Zgłosiłam w Warcie szkodę rzeczową i osobową. Jakież było moje zdziwienie, gdy przyszły w tym samym czasie pisma z Warty. Szkoda rzeczowa została zlikwidowana i dostałam 3210 zł odszkodowania (pomijam już fakt, że kwota nie jest satysfakcjonująca), a likwidacja szkody osobowej została zawieszona z powodu ... braku sprawcy, ponieważ dopiero ma być powołany biegły z zakresu ruchu drogowego.
Jak to jest, że ta sama firma jednocześnie bierze i nie bierze odpowiedzialności za szkody w wyniku tego samego zdarzenia, na podstawie pewnie tych samych dokumentów otrzymanych od odpowiednich organów?