Witam
mam problem z odszkodowaniem za uszkodzone auto, inny kierowca wymusił pierwszeństwo zajeżdżając mi drogę z boku i powodując uszkodzenia przodu pojazdu (Matiz 2001r)
- podgięta maska, zderzak przedni wyrwany z zaczepów i przesunięty w prawo pojazdu, oba błotniki na końcach pogięte, potłuczony halogen i kierunkowskazy, zgnieciony pas przedni, pogięta ramka mocowanie i tablica rejestracyjna.
więcej szkód nie widzę, ale sądzę że pod zderzakiem może być pogniecione wzmocnienie czego nawet likwidator nie uwzględnił.
samochód oddaje w czwartek do mechanika a dziś dostałem wycenę uszkodzeń na 980zł - przecież to ie starczy nawet na lakierowanie tych elementów, a pas przedni z mojej wiedzy powinien być nowy a nie prostowany, przecież przy jakimś kolejnym zdarzeniu nie wytrzyma i rozwali silnik.