Witam wszystkich.
Może zacznę od początku.
Prowadzę warsztat samochodowy.W marcu tego roku spalił mi się samochód klienta powierzony do naprawy.
Po procesie sądowym i związanych z tym opinii biegłych zostałem uniewinniony.Sąd uznał że przyczyną zapalenia się samochodu było zwarcie w instalacji elektrycznej w której grzebał zupełnie ktoś inny. Dodam że u mnie naprawiana była usterka mechaniczna a nie żadna elektryczna.
Od dnia pożaru do dnia dzisiejszego wrak samochodu stoi u mnie na placu i jest przezemnie zabezpieczony(stoi pod dachem i przykryty plandeką). Dodam że klient do dnia dzisiejszego nie interesował się losem wraku.
W związku z powyższym mam pytanie:czy mogę domagać się zapłaty za parkowanie i zapłaty za naprawę która została wykonana?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam wszystkich.