Witam, sprawa wygląda następująco. Miałem wypadek w pracy na rusztowaniu należącym NIE do mojego pracodawcy, a do podwykonawcy, który został wynajęty przez właściciela remontowanego budynku. Owy podwykonawca nie poczuwa się do winy (rusztowanie było uszkodzone, co było bezpośrednią przyczyna wypadku) i w tym momencie zaczyna się problem. Co powinienem zrobić? Nie znam firmy ubezpieczeniowej podwykonawcy, ani jego adresu i innych danych (prócz imienia i nazwiska).
Proszę o wskazówki, jak mogę uzyskać od ubezpieczyciela podwykonawcy pieniądze za wypadek?
Pozdrawiam!