Witam!
W 2011r. mialam wypadek.upadlam na sliskim chodniku i doznalam bardzo ciezkiego zlamania lokcia prawej reki.po dwoch ciezkich operacjach i dlugiej rehabilitacji okazalo sie, ze niestety nie wroce juz do pelnej sprawnosci.rzecz jasna zwrocilam sie o wyplate odszkodowania i ustalenie trwalego uszczerbku na zdrowiu do Ergo Hestii, w ktorej jestem ubezpieczona- ubezpieczenie grupowe w pracy. Po miesiacu od zlozenia roszczenia dostalam pieniadze na konto a potem za kolejne 2 tygodnie decyzje z ustalonym procentem uszczerbku na zdrowiu.Jako, ze nie zgodzilam sie z ta decyzja i napisalam odwolanie- zorganizowano mi komisje lekarska, po ktorej dolozono mi kilka procent- komisja odbyla sie napredce i dzien po juz mialm pieniadze na koncie a trzy dni po komisji doreczono mi listem poleconym decyzje, w ktorej wyjasniono iz jest to decyzja ostateczna i jesli sie nie zgadzam moge ewentualnie dochodzic swoich roszczen na drodze sadowej.Jako, ze i tym razem nie zgadzam sie z ta decyzja napisalam prosbe do Hestii o przyslanie mi kopii orzeczenia lekarskiego oraz szczegolowych tabel w oparciu, o ktore owo orzeczenie zostalo wydane. i CISZA juz 2 miesiace.moje pytanie brzmi- czy moge zadac wyslania mi tych dokumentow, jak moge je "wydebic" i ile czasu ma ubezpieczyciel na doslanie mi tych papierow.z gory dziekuje za odpowiedz