Witam jakoś pół roku temu miałem drobną kolizje na parkingu.
Samochód stoczył się, był bez ręcznego i uderzył lekko w bok innego samochodu.
Mój samochód praktycznie nie ma szkód (najbardziej wysunięty zderzak jest cały) jedynie drobniuteńkie wgniecenie na klapie bagażnika które zauważyłem dopiero pod słońcem w domu
smileys/confuse.gif
a samochód 2 ma większe szkody.Chciałem się dowiedzieć jakby wyglądała sprawa wypłacenia odszkodowania z allianz?
Dodam iż ja nie jestem wspłwłaścicielem pojazdu.