Witam. Tydzień temu upadłem w szpitalu z ostatniego stopnia ktory świeżo po remoncie był jako jedyny w kolorze posadzki.
Nadmienie ze reszta była jasna a ostatni czarny taki jak podłoga na parterze.
Nie byłem jedyny ktory tam spadł. Dopiero jak komuś stała sie krzywda to stopień został oklejony żółtymi taśmami.
W wyniku tego upadku skreciłem sobie staw skokowy i uszkodziłem torebkę stawową.
Teraz moje pytanie.
Poszedłem do zarządu szpitala i Pani oznajmiła że mam napisać do nich pismo i opisać sytuacje co sie stało i w jaki sposób.
Niby proste a jednak niewiem jak mam uderzyć zeby było dobrze.
Moze ktoś pomoże. O co wystąpić w oficjalnym piśmie?
O zadośćuczynienie?
O dane ubezpieczyciela?
Z góry dziękuje.