Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

nieumyślne spowodowanie wypadku - zadośćuczynienie


Rekomendowane odpowiedzi

Jestem sprawcą nieumyślnego spowodowania wypadku. Piesza na miejscu parkowania staneła za tylnym prawym słupkiem w martwym pukcie i kiedy cofałam 50 cm lekko ją popchnęłam, skutkiem czego podparła się na prawym ręku. Nie chciała jechać do szpitala ani policji, ale prawie siłą zawiozłam ją do szpitala i razem czekałysmy 3 godz na wyniki badan. 84 latka przy podparciu sie o ziemię doznała pęknięcia główki kości ramienia, co kwalifikuje do obrazen pow. 7 dni.

Po szpitalu sama pojechałam zgłosić kolizję na policję i dziś zeznawałam. Policjant powiedział ze to klarowna i czysta sprawa, nie ma sensu podpierać sie adwokatami, powiedział zeby podpisać dokumenty ze nie wnoszę ządań o obronę. Zanotował, że w poblizu nie było pasów, że żałuję, że to był nieszcześliwy zbieg okoliczności, że jestem w ciąży, że sama ją zawiozłam i zaopiekowałam się, po czym powiedział ze zadzwonił do prokuratora i zasądził mi karę: 1000 zł + 800 zadoścuczynienia dla tej kkobiety + 200 - jako częsciowe pokrycie sprawy, która odbędzie sie bez mojej obecnosci.

Moje pytanie brzmi: czy muszę płacić zadośćuczynienie jeśłi poszkodowana nie wniosła o to? przecież mam nw - to chyba n ie powinnam tego płacić z własnej kieszeni? Dodatkowo mówił że dostanę 10 pkt karnych ( tyle ile piraci drogowi) czy to możliwe?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...