Wypadek na wyjeździe firmowym

Założył brikator, 23 marca 2013 · 489 wyświetleń

brikator

Witam;

W 2010 roku, firma współpracująca zorganizowała wyjazd poza granice kraju. Jedną z atrakcji była jazda quadami po wydmach. Dostaliśmy kaski, dwóch przewodników i w drogę. Pierwsza grupa wraz z przewodnikami odskoczyła od tzw maruderów. W grupie maruderów byłem i ja. Niestety po pokonaniu kolejnego wzniesienia, tuz za nim przekoziołkowałem, a za mną maszyna, która spadła na moje plecy, w wyniku czego poczułem przeszywający ból. Po kilku minutach wstałem przy udziale kilku innyc członków tej eskapady. Dalej krótko. Nie zabrano mnie do lekarza, pomimo informacji o potwornym bólu. Po powrocie udałem się do lekarza w kraju, który stwierdził uszkodzenie kręgu L1 ( w opisie lekarskim jest zapisane - złamanie).

Uważam , że sam przejazd quadami był źle zabezpieczony, dostaliśmy kaski, bez kamizelek ochraniających klatkę oraz kręgosłup. Nie było przeszkolenia, jak zachowywać się na maszynach, chociaz dostalimy do podpisu jakieś pismo ( nie w języku polskim) przed wyjazdem. Uważam też za błąd nie zabranie mnie do lekarza, celem chociazby prześwietlenia uszkodzonej części ciała. Czy mogę po takim czasie wyegzekwować jakiekolwiek odszkodowanie.