Dzień dobry, moja przyjaciółka miała wypadek samochodowy, kompletnie nie z jej winy. Miała spore obrażenia fizyczne (ma m.in tylko połowe rzepki złozoną i tak z kilku kawałków, nie wiadomo, czy bedzie normalnie chodzic) ale też psychiczne. Dziewczyna jest (jak mówi -była) przebojowa, atrakcyjna, inteligentna. Zbierała stypendia naukowe(teraz je straci bo zawali rok-miesiac w spitalu i kolejne 2 w domu), pracowała jako modelka i hostessa(bez kokosów ale zawsze dorabiała), a jej najwieksza pasją był fitness. Miała wyjechać na Erasmusa, zacząć staż w ciekawym miejscu. Wszystko legło w gruzach i dziewczyna jest załamana. Chciałabym jej jakos pomóc. Ona nie wie nawet jakie i skąd moze dostać odszkodowanie. Proszę pomóżcie mi, bym ja mogła pomóc jej.
z powazaniem Ania