witam. 10 marca zlamalem noge wstawie skokowym,
rozpoznanie- uszkodzenie kostki bocznej z uszkodzeniem więzazrostu strzalkowo-piszczelowego i zwichnięciem stawu skokowo-goleniowego prawego.
zastosowane leczenie - operacyjne-repozycja zlamania kostki bocznej ze stabilizacja więzozrostu strzalkowo-piszczelowego prawego podudzia. unieruchomienie w gipsie stopowo-podudziowym.
25 kwietnia wykrecili mi jedna srube. w nodze pozostala blacha i 4 sruby.ukonczylem rehabilitacje . 10 czerwca zakonczylem leczenie i powrocilem do pracy.
mam takie pytanko - chcialbym zlozyc wniosek do PZU o odszkodowanie a slyszalem ze PZU dzwoni z oferta odszkodowania i jezeli sie ktos niezgadza to kieruja go na komisje(nie wiem czy to prawda). w pracy mam ubezpieczenie grupowe bodajze 51 zl. miesiecznie.
czy moglby mi ktos powiedzie jakiej kwoty w przyblizeniu moglbym sie spodziewac za taki uraz oraz czy sie na nia zgadzac czy stawc na komisji.
prosze o odpowiedz i z gory przepraszam bo to chyba nie odpowiedni dzial na takie pytania.pozdrawiam.