Witam opiszę teraz problem mojego taty ktory to po powrocie z pracy(Huty) podczas wykonywania pracy na gospodarstwie , doznał upadku na skutek ktorego miał złamane 2 kręgi , Na drugi dzien udaliśmy się do szpitala na izbę przyjęć do szpitala w Ostrowcu Św w ktorym to lekarz po zrobieniu podstawowych badan odesłał mojego tatę do domu z ketonalem 🙁, Po nie przespanych nocach z bólu na ktory nie pomagały leki udaliśmy się do ortopedy prywatnie , ten po przejrzeniu zdj RTG kręgosłupa wysłał nas do neurologa gdyż stwierdził że tata ma bardzo zniszony kręgosłup i zalecił mu zastrzyki na rwę barkową , Pani neurolog do ktorej dostalismy się zleciła rezonans kręgosłupa w trybie pilnym i podczas tego badania wyszło na jaw że tata ma 2 pęknięt kręgi przez niedopatrzenie lekarzy człowiek męczył się przez miesiąc myślać że to rwa , Po miesiącu od wypadku została postawiona dobra diagnoza tata dostał gorset w ktorym chodził od maja do połowy sierpnia, Gdy lekarz zakonczył leczenie tata udał się do Pzu po odszkodowani ci przyznali mu 2600zł po 35latach pracy 🙁 co jest dla mnie ogromnie śmieszna sumą ,
I teraz mam pytanie czy jest możliwośc odwołania się od tej kwoty , oraz czy była by możliwość odszkodowania od szpitala za zle postawioną diagnoze Proszę o odpowiedz z góry pozdrawiam