Użytkownik
Zarejestrowany:
2013-07-29
Posty: 3
Witam 24. 07 2012 roku miałem wypadek komunikacyjny w Niemczech, byłem pasażerem i odniosłem wielonarządowe obrażenia. Operacji jednak wymagała tylko obustronnie złamana żuchwa. Operacja przeprowadzono 3 dni po wypadku ,a 8 dni od wypadku wypisano mnie bez żadnej recepty chociażby na antybiotyk czy środki przeciwbólowe ( szwy miałem wewnątrz jamy ustnej).Po powrocie do Polski ze względu na już istniejący stan zapalny rany rozeszły się szwy z prawej strony buzi , krwotok ,SOR i ponowne szycie rany(ból niesamowity ). Następnie wizyty w konsultacyjnej poradni chirurgi szczękowej i leczenie stanu zapalnego. Ciągle dokuczał mi ból lewej strony żuchwy kolejne wizyty i znów stan zapalny zdjęcie RTG i okazało sie że przez to iż w Niemczech nie usunięto mi dwóch zębów jednego z lewej strony drugiego z prawej które znajdowały się w szczelinach złamań, miedzy kośćmi konieczna jest reoperacja czyszczenie kości i wymiana płytki z lewej strony, a z prawej kanałowe leczenie zęba bo już powodował stan zapalny kości. Jest rok po wypadku ze wzgłedu na niepełną przebudowe kostną z lewej strony( prawdopodobnie po stanie zapalnym) pozostawiono mi na stałe płytke "osteo". Co pwoduje brak czucia wargi i brody z lewej strony.
Jaka jest sznsa na odszkodowanie ? Jak to zrobić ? Jak pozwac niemiecki szpital? Czy jest sens? Czy Ktoś pomoże? Może jakaś firma sie zajmuje takimi rzeczami?