Witam. Mam zapytanie?
Kilka dni temu wchodząc do budynku, w którym pracuję o godz.7.55 potknęłam się na schodach i upadłam tak niefortunnie, że rozwaliłam kolano.Zaznaczam, iż miałam stabilne buty i nie wbiegałam po schodach. Była przy mnie koleżanka, która może poświadczyć zdarzenie, a także późniejsze 2 osoby , które doszły w trakcie, jak próbowałam zebrać się z tych schodów. Prawe kolano było bardzo rozcięte i lała się krew. W tym samym budynku mieści się ośrodek zdrowia, więc udałam się na opatrunek. Tam uzyskałam informację, iż mam udać się na szycie, bo rana jest zbyt poważna. Skierowano mnie jeszcze do lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie do poradni chirurgicznej, bo ambulatorium chirurgiczne w tych godzinach jest nieczynne. Pytanie moje jest takie: Czy wypadek ten traktować należy jako wypadek przy pracy? Bo pracuję na piętrze, więc musiałam wejść na to piętro, a pracuję w biurze. Co powinien zrobić dyrektor, skoro został powiadomiony o tym zdarzeniu w tym dniu, i czy będę miała płatne zwolnienie lekarskie 100%.? (dostałam L4 na 2 tyg.).