Potrącenie rowerzystki na pasach na zielonym świetle
Założył malina89, 10 września 2013 · 481 wyświetleń
Moim zdaniem tutaj wina leży po obu stronach. Choć proporcje winy są trudne do oszacowania, choć sądzę, że większa po stronie Pana narzeczonej. Z jednej strony Państwa nie powinno na tym przejściu być, bo przejście dla pieszych jest, jak sama nazwa mówi DLA PIESZYCH, a Państwo przejeżdżając po pasach, pieszymi nie byli. W związku z tym popełnili Państwo wykroczenie, które miało właśnie wymierny skutek w postaci kolizji drogowej.
Z drugiej zaś strony kierujący samochodem osobowym nie zachował szczególnej ostrożności w obrębie przejścia dla pieszych i to również miało wpływ na skutki kolizji.
Dlatego jeśli policja stwierdzi winę WYŁĄCZNIE po stronie Pana narzeczonej, radziłbym nie przyjmować mandatu. Wówczas rozstrzygnie sąd. Zawsze warto walczyć chociażby o część należnego odszkodowania i zadośćuczynienia, nawet, jeśli przyczynienie do kolizji było po stronie Pana narzeczonej znaczne.
malina89 napisał(a):
Dnia 04.09.2013 roku wraz z narzeczoną wybraliśmy się na wycieczkę rowerową. Na jednym z dużych skrzyżowań zatrzymaliśmy się na przejściu dla pieszych w oczekiwaniu na zielone światło. W momencie gdy zapaliło się zielone światło wsiedliśmy na rowery i powoli ruszyliśmy ku drugiej stronie ulicy. Jednocześnie samochodom skręcającym w lewo także zapaliło się zielone światło. Narzeczona jechała pierwsza - gdy dojechała do połowy przejścia (dwu etapowe) zwolniła i spojrzała w prawo czy nic nie jedzie i w ruszyła dalej i w tym momencie niestety wyleciał jeden z samochodów ze znaczną prędkością i narzeczona uderzyła w jego tylne drzwi. W efekcie tego uderzenia nastąpiły następujące obrażenia: złamana prawa łopatka, dwa żebra, kości oczodołu, założono szwy na prawym i lewym łuku brwiowym, liczne obdarcia skóry na kolanach i łokciu, uszkodzenie zęba (lewej jedynki po kontroli u protetyka niestety nie można uratować - pozostaje tylko implant) oraz uraz psychiczny. Mam więc pytanie czy możemy ubiegać się o jakiekolwiek odszkodowanie od tego kierowcy za wyrządzone szkody? Zaznaczam jeszcze raz, że działo się to na przejściu na zielonym świetle.
W przypadku pytań proszę pisać.