Dzień dobry
Kilka dni temu podczas ręcznego wkładania na "dużą łyżkę" koparki mniejszą łyżkę przycisnęła mi ona kantem kciuk do metalowego elementu i nastąpiła częściowa amputacja opuszki kciuka lewego. Miałem założone rękawiczki, a na miejscu nie było sprzętu żeby inaczej to załadować. Od razu pojechałem do szpitala a brygadzista zgłosił ten fakt przełożonemu. Dostałem zwolnienie lekarskie wstępnie na 2 tyg. W dniu dzisiejszym bhp spisał zeznania i zaczyna zajmować się tą sprawą. Wypadek miał miejsce podczas pracy w godzinach nadliczbowych( pracę zaczynam o 7 a zdarzenie miało miejsce o 16:30) Czy pracodawca powinien to zgłosić do inspekcji pracy jako wypadek przy pracy? Czy bhpowiec może uznać tu moją winę bez zgłaszania wypadku do inspekcji pracy? Jakie mam prawa z tytułu tego wypadku? Z góry dziękuję za odpowiedź.