Witam,
Miałem pecha i na wąskiej drodze, mijając sie z ciężarówką wpadłem w dziurę. Uszkodziłem felgę i oponę, przyjechał assistance, zmienili koło, potem sie okazało że obie felgi i dwie opony (przód i tył) są zniszczone - wymagają wymiany.
Zwróciłem się do zarządcy drogi, a on przekazał moje pisma i ewidencje wydatków do wykonawcy robót drogowych, które rzekomo tam były prowadzone. Ci zaś piszą, że nie ponoszą winy, bo droga była w remoncie.
Czy mam jakiekolwiek szanse na wyegzekwowanie zwrotu kosztów, jakie poniosłem ? Do kogo kierować roszczenia, na powrót do zarządcy drogi, czy juz do wykonawcy naprawy ?
Bedę wdzięczny za poradę.